Ja swojego czasu zrobiłem przez ASO w promocji. Cena była, jak w serwisie aukcyjnym (350 zł - niektóre ASO nadal mają tę promocję, choć to ponad rok od montażu), tylko montaż drugie tyle, więc w sumie jakieś 700 zł, jeżeli dobrze pamiętam. I to tylko tył.
Sprzedawali nie Valeo, tylko jakieś coś z nietoperzem w nazwie
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. (Chyba Steelmate Ebat, ale mogę sprawdzić wieczorem na fakturze, jeżeli ktoś chce wiedzieć, co ASO sprzedaje).
Montaż elegancko, bo 2 w zderzaku przy rogach (łapią ładnie podczas jazdy po łuku, parkowania) i dwa w czarnej listwie plastikowej (nielakierowanej) na dole zderzaka, czyli chyba tak, jak było w fabryce.
No i brzęczyk prosiłem upchnąć z tyłu, w słupku, żeby nie ciągnąć kabli do przez kabinę. Udało się za taką dziwną kratką w słupku (nie wiem, czemu ona ma służyć, bo ani tam głośnika nie ma, ani niczego ciekawego, ale brzęczyk się zmieścił), więc słychać zacnie.
Same czujniki są nieco nadwrażliwe - niekiedy potrafią wyć na lekko nierównym terenie czy na trawniku (nie chaszczach sięgających czujników), gdy jest pusto i nic nie stoi obok. Na ogól jest dobrze, ale czasem irytują i wtedy nie wiem, czy czujnik ma znów kaprys, czy jakiś szalony czworonóg kręci się przy zderzaku. Czujniki czyste, więc to nie problem.
Podsumowując - czujniki solidnie zainstalowane, nie rażą, działają ponad rok i jestem zadowolony, choć czasem wysyłają fałszywe alarmy, gdy mają pustą przestrzeń.