Cytat:
|
Smog w Polsce będzie jeszcze bardzo długo , bo "Polska węglem stoi", co potwierdzają wszyscy co rządzą krajem.
A dodatkowo Polska to taki dziwny kraj, gdzie ogrzewanie domu jest LUKSUSEM.
Bo prąd, gaz, czy nawet taki węgiel jest obłożony podatkiem VAT i Akcyzą, przepraszam, nie w tej kolejności: nawet taki węgiel jest obłożony akcyzą do której jeszcze jest doliczony podatek od podatku czyli VAT 23%.
A wystarczyło by tak nie golić Polaków i zdjąć akcyzę na gaz , obniżyć do tego VAT i powietrze będzie bardziej czyste.
Obecnie jak ktoś jest emerytem i za 1000 zł musi przeżyć ( jedzenie ogrzewanie, leki itp) miesiąc to pali wszystkim co da się spalić, w mojej okolicy połamane palety i deski znikają w mgnieniu oka.
Dodatkowo, jak w rejonie jest sporo szklarni, to smog albo zadymienie jest gwarantowane, bo nie wyobrażam sobie żeby ktoś w szklarni ogrzewał gazem albo prądem.
A rozporządzenie wojewody Mazowieckiego, które od 2022 roku zakazuje palenia" paliw stałych" jest żałosne, bo zgodnie z nim np. palenie grilla w ogrodzie będzie zabronione , ale i zapalenie świeczki na cmentarzu też będzie nielegalne
Ekstremalnie tego rozporządzenia doświadczą mieszkańcy różnych wiosek położonych w "zadupiach" gdzie tylko prąd mają.
Aby ogrzać chatę będą musieli zakupić gaz w butli albo postawić sobie zbiornik na OO.
Taki mamy klimat.
|
Zgadzam się w 100%.
Wszystkie uchwały i zarządzenia robione pod "publikę", a faktycznych działań by pomóc ludziom jakoś nie widzę.
Ostatnio w radiu Wrocław słyszałem dyskusję na temat smogu. "Pan ekspert" przekonywał, jakie to dobre i tanie jest gazowe ogrzewanie. Że miasta na dolnym śląsku pomagają w wymianie pieców węglowych na kotły gazowe , że każdego stać nawet emeryta, który ma 1000zł/ miesiąc, itd.
Dowiadywałem się u mnie w mieście - oczywiście ,że wymieniają piece węglowe na kotły gazowe. Ale np. wkład z nierdzewki trzeba założyć we własnym zakresie (koszt w zależności od tego, na którym piętrze mieszkamy nawet kilka tys zł).
Do tego np. przegląd kotła kondensacyjnego to 500 zł /rocznie (tylko takie można montować), a o tym już nikt nie mówi, a dla tego kto ma mało kasy to akurat istotne. Ostatnio czyściłem "normalny" kocioł i facet wybił mi z głowy ewentualną zamianę na kondensacyjny.
Jestem w trakcie budowy domu- mieliśmy dylemat na jakie ogrzewanie się zdecydować.
Doprowadzenie gazu kosztowało by mnie ok 20 tys. Instalacja solarów- ok 11 tys.
Poszliśmy się dowiedzieć do UM , czy można liczyć na jakąś dotację- miła pani powiedziała, że teraz mają akcję wymiany pieców węglowych na gazowe i innych dotacji na "ekologię" nie ma, a tak w ogóle jak nas stać na budowę domu, to powinno być stać i na ogrzewanie. I tym sposobem będzie kocioł na ekogroszek, niestety.
A tak jeszcze co do kosztów ogrzewania gazem- u mnie kamienica po termomodernizacji , mieszkanie 40m, ogrzewanie + ciepła woda ok 1700zł/rok (temp. dzień 21 stopni, noc 19,5 stopnia więc bez szaleństw).
Ciotka ma dom po temomodernicacji ok 150 m- za sam wrzesień i październik zapłaciła 800zł.
Nie wiem jak Wy uzyskujecie wyniki rzędu 2700zł/ rok przy 200 metrach kw.