Odp: Pompa do samodzielnej wymiany oleju z Kauflandu.
Po tym, jak strzykawką wysysałem cały olej (był paskudny i miałem poważne obawy o jakość obsługi serwisowej 50 km po wymianie oleju), to kupiłem taką pompkę z tego Alecośtam.
Nie chcę tym męczyć akumulatora, więc karmiona jest boosterem.
Wydajność - fakt 4l to bodajże dla benzyny, ale u mnie było to w dokumentacji, że zależy od gęstości i było kilka przykładowych cieczy. Dla oleju silnikowego chyba właśnie ok. 0,5 l / min i to przy jakiejś temperaturze. Także papiery to precyzowały. Do tego nie mogę się przyczepić.
Wyje to, jak zarzynana świnia, ale robi swoje. Teraz strzykawki używam jedynie aby kontrolnie odessać 5-10 ml i sprawdzić jak się olej miewa. Jak mnie najdzie, by zmienić przed okresowym przeglądem, to pompka wszystko wypija w kilka minut.
Co do utylizacji, polecam sprawdzić w sieci takie sprytne coś, jak PSZOK. Nasi włodarze mają prawny obowiązek odbierać od obywateli różne paskudztwa. Biorą w wyznaczonych miejscach za darmo. Tak samo, jak punkty zbierania elektrośmieci. Zatem nie trzeba kombinować, który warsztat, czy stacja się zgodzi przyjąć.
|