Temat: [Mondeo 2007-2014] 6 biegowy automat - jak się sprawuje?
View Single Post
Stary 29-12-2017, 09:31   #389
ajro
ford::average
 
Imię: Jakub
Zarejestrowany: 01-09-2013
Skąd: Łaziska Górne
Model: MK4
Silnik: 2.0 Diesel
Rocznik: 2008
Postów: 137
Domyślnie Odp: 6 biegowy automat - jak się sprawuje?

To nie po stronie skrzyni biegów leży wina. Gdyż zauważyłem, że w zależności od tego jak zapali mi silnik, ( on tak zapala jakby ostatkiem sił załapał) tak różnie zachowuje się skrzynia. Dodam, że jak podlączylem akumulator spowrotem to nie chciał mi w ogóle zapalić. Tak długo krecił i teraz też długo kręci, a potem jest taki cyrk z tymi biegami. Mam wrażenie jakby mi auto wogóle nie zapinało lock up'u. Teraz przy prędkości 80km/h mam 6 bieg i 1300obr. Ja potrafie rozpędzać silnik do 4000obr, a ono nie jedzie dynamicznie. Chyba, ze mam na liczniku ponad 100km/h to wtedy czuję jak zaczyna wciskać w fotel. Ciekawostką jest to, że ostatnio tak pięknie mi zapalił i auto pruło jak oszalałe od zera. Tak to to się kręci silnik, a auto jedzie swobodnie, nie jak wcześniej z minimalnymi obrotami 1700 tylko 1000. I jak dodam gazu to dopiero obroty skoczą i zaczyna auto przyśpieszać. Dodatkowo auto przestało całkowicie choćby hamować silnikiem. Wracając po pracy zjeżdżam ze stromej górki. Wcześniej staczając się z górki podnosiły się obroty silnika. A sukcesywnie po tym zdarzeniu coraz mniej trzymał obroty, aż teraz całkowicie ich nie trzyma. Wczesniej przyśpieszając od zera po puszczeniu pedału gazu przy prędkości od ok. 15km/ h obroty nie spadały do 1000 tylko wisiały. I przyśpieszanie od zera nie skutkowało takim dużym poślizgiem, tylko adekwatnie do wciskania gazu i wzrostu obrotów, auto wyrywało do przodu. Oczywiście ruszenie skutkowało takim mini poślizgiem, ale raptem zaraz po ruszeniu a nie do prędkości 40 na godzinę. Nie wiem jak to inaczej opisać. To jest tylko do pokazania.

Ostatnio edytowane przez ajro ; 29-12-2017 o 19:19
ajro jest offline   Odpowiedź z Cytatem