Nie wiem czy na 17 wejdzie, ponieważ mam 18. Jeżeli ktoś chce to może podjechać i przymierzymy czy felga 17" wejdzie na zacisk.
Wymienić trzeba cały zestaw tj. zacisk, klocki, tarcze, przewód hamulcowy. Gwarancję z pewnością tracisz na hamulce ale nikt o zdrowych zmysłach nie uwali Ci gwarancji na samochód po takiej modyfikacji. Sam mam 5 lat gwarancji ale na wszelki wypadek zostawiłem sobie stary zestaw "na wszelki wypadek" ,bo i po co wyrzucać, a powrót to jest godzina roboty.
Generalnie zmotywował mnie fakt, że zrobiłem 40 kkm ,a skończyłem tarcze i klocki gdzie nie jestem typem nadużywającym hamulca. Przy tej masie (ponad 1700 kg u mnie) uważam, że tarcze 300 mm to jakaś pomyłka konstrukcyjna
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Kupiłem cały zestaw za 500 zł, gdzie klocki i tarcze są w 50% zużycia (potrzebowałem do przymierzenia ale jest w fajnej kondycji zestaw więc go dokończę), plus przewody ori mk4 po 130 zł /szt lub ATE ~65 zł/ szt., mi wystarczyło 0,5 płynu hamulcowego w ASO ok 35 zł, bo nie chciałem mieszać.
Ogólnie polecam modyfikację jak ktoś jeździ w trasie, bo na miejskie przemieszczanie to seryjny też bardzo dobrze hamuje.
Bump: I jako ciekawostkę to mogę dodać, że ten zestaw ma mniejszy tłoczek o 1 mm i większy klocek hamulcowy, co przekłada się na mniejszy nacisk powierzchniowy. Niektórzy wyczują lekką różnicę w skosu pedału hamulca, że będzie brał wyżej.
Natomiast cały zestaw (przy zachowaniu takiego samego współczynnika tarcia) przez większą średnicę i moment dynamiczny ma większą skuteczność hamowania o ponad 8%. Biorąc pod uwagę większą średnicę, co daje nam sporo większy magazyn energii to przy fajnym klocku będzie super hamulcem
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.