Poza solidną apteczką (tam w zasadzie większość ważnych i dziwnych rzeczy jest, wliczając koc NRC, skalpel, nożyczki, agrafki, plaster szpulowy i parę innych rzeczy o wielu, niekoniecznie okołomedycznych zastosowaniach), to ja obstaję przy dobrych latarkach z nożem na pasów i zbijakiem do szyb. Mam też taką jakby flarę na baterie z dobrym światłem sygnalizacyjnym.
Staram się unikać wszelkich sprzętów akumulatorowych, bo to zawsze się rozładuje, jak jest potrzebne, a wożenie zapasowego kompletu solidnych baterii przemysłowych do żaden problem.
Poza skalpelem (czasem się przydaje - nawet do cięcia pasów, czy odzieży, której nie można zdjąć bez pogłębiania ew. urazów) w apteczce to w zasadzie najprostszy scyzoryk wystarcza. Multitool to świetna sprawa, gdy ktoś nie wozi całej skrzynki narzędziowej.
Obowiązkowo jakiś dobry długopis - do obrony, do ratownictwa (w tym zbijania szyb - polecam, zamiast durnych pomysłów z gaśnicą itp.), naprawy różnych elementów w aucie itp. Niemal każdy element długopisu może się do czegoś przydać
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Inne rzeczy w rodzaju saperki zaczepno-obronnej, czy linki już się tu przewinęły
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Kamizelki, latarka, jedna apteczka, jedna gaśnica - w kabinie, dostępne dla kierowcy siedzącego na swoim miejscu (żeby dało się do wszystkiego sięgnąć nie odpinając pasów - tak jest idealnie, choć czasem trudno (np. gaśnica spod siedzenia...). Dodatkowy zestaw i wszelkie zapasy już w bagażniku.
No i koniecznie zapas wody pitnej w samochodzie mieć trzeba.