Odp: Bi-led Koito montaż
Jedynie po czym można by poznać bez wyciągania i otwierania lampy, że w środku jest led zamiast xenonu, to rozświetlanie przy zapalaniu i linia odcięcia ale z daleka. Reszta jest bez zmian. Na przeglądzie auto musiałoby postać z godzinę, by palniki się "wystudziły". Po tym czasie jeśli włączyłbyś xenon, to przez chwilę świeciłby słabiej. Linię odcięcia na przeglądzie nie sprawdzisz, chyba, że hala ma ze 100m i diagnosta zwróciłby szczególną uwagę na ścianie jak pada światło. Oczywiście przegląd nie trwa godziny, a diagnosta nie patrzy po ścianach, tylko skupia się na robocie. Także o przeglądy nie ma się co martwić, o kontrole policyjne też. Nikt nie może kazać wyciągać lampy, bo nie musisz tego potrafić, a po drugie nie masz obowiązku posiadania do tego narzędzi. Czy policjant sam może to zrobić, raczej nie, nie chce mi się wierzyć, że ma prawo rozbierać mój samochód. Jedynie nieprzyjemności mogą być przy sporym dzwonie, gdzie o winie będzie decydować sąd. Wtedy jacyś eksperci mogą zwrócić na to uwagę, ale tu też jest wiele "ale".
|