Odp: Wady wieku dziecięcego.
ASO robiło to już łącznie 4 razy. Zamiast zdiagnozować tak jak im mówię (manualne wypalanie i po prostu sprawdzenie skąd leci), to ci debile za przeproszeniem, twierdzą, że nie bo nie. Za każdym razem jest to samo.
Po przyjeździe mechanik wsiada, robi 5 km i mówi "panie, przecież tu nic nie dymi". Potem godzina tłumaczenia, że to jest podczas wypalanie DPF, potem godzina tłumaczenia skąd wiem, że to na pewno podczas wypalania itd....
Na razie 2 serwisy to robiły. Tak jak pisałem wcześniej, teraz już tak mocno nie dymi, ale dalej leci dym i czuć swąd w kabinie.
|