Cytat:
|
zy będzie pobierał prąd słabszy od mocniejszego aż do wyrównania potencjałów czy alternator da radę naładować.
|
Skoro większość alternatorów ma max. prąd rzędu 60-100A, to nie zachodzi ryzyko rozładowania podstawowego akumulatora. Tak by mogło być w jakimś starym gruchocie z prądnicą, a nie z alternatorem.
Zresztą z samej zasady działania separatora wynika, że nie dołączy drugiego akumulatora przy napięciu niższym od 13,5V na klemach podstawowego. A przy takim napięciu obydwa akumulatory będą już na pewno doładowywane przez alternator. Natomiast napięcie spoczynkowe dobrego akumulatora w stanie naładowanym to 12,6-12,7V.
W najstarszych Transitach 2,5D Mk3 i Mk4 były alternatory 55A, więc jeżeli ktoś by włączył w takim aucie jakiś bardzo silny zestaw odbiorników podczas jazdy (np. światła główne plus dodatkowe halogeny plus nawiew na full plus ogrzewanie szyby plus wycieraczki plus radio) to mogłoby (dhwilowo) zabraknąć prądu z alternatora i napięcie na klemach spadłoby poniżej 13,5V. Wtedy drugi akumulator nie byłby ładowany. Ale to jest raczej teoretyczna sytuacja, w praktyce występująca tylko chwilowo na wolnych obrotach, np. podczas postoju na światłach na skrzyżowaniu...