Odp: "Podbicie" wolnych obrotów
Panowie wszystko jest wporżądku. Z moich obserwacji wynika że alternator poprostu musi się nagrzać znaczy popracować chwilę na wolnych obrotach. Odmrażanie szyb zabiera tyle mocy że alternator zimny nie jest w stanie pokryć zapotrzebowania zupełnie jakby jego sprawnośc była zależna od temperatury. Po rozruchu zimnego silnika napięcie nie raz spada do 12v i jest to normalne i wcale nie znaczy to że jest coś nie tak z regulatorem napięcia. Natomiast po przejechaniu pewnego dystansu i nagrzania się silnika i alternatora zarazem po włączeniu odrażania szyb napięcie utrzymuje sie w okolicach 14-14.2. Do kolegi Artu66 chyba jedynym sensownym rozwiązaniem jest doładowywanie akumulatora za pomocą prostownika.
|