Odp: Posiadać czy użytkować?
Sprawa samochodu w działalności gospodarczej jest trochę inna. Prowadząc działalność ma się pewne przywileje podatkowe. Do tego dochodzi oczekiwanie skuteczności od samochodu. Niedojechanie na rozmowy o nowym kontrakcie to nie to samo co niedojechanie na imieniny do cioci. Wiadomo.
Do tej pory kupowałem samochody wyskakując z dużej gotówki. Prywatnie mnie to potem ograniczało, np w remontach, budowach, itp. Teraz mam leasing EasyDrive VW. Leasing na 4 lata z limitem 120.000km. Wartość wykupu Golfa R po tych 4 latach to 46,1%. Nie widzę opcji, żeby sprzedać takiego Golfa po 4 latach za ponad 80k. Interesowałem się temat Golfów od sierpnia i ciągle na necie wiszą te same czteroletnie Golfy R. U nas takie używki widać nie chodzą.
Prywatnie mam też Citroena C4 z 2005. Po czterech latach posiadania podsumowałem koszty. Wyszło mi miesięcznie bez paliwa ~520PLN (jeszcze go nie sprzedałem). To trzeci samochód w rodzinie i robi przebiegi rzędu 5-6kkm/rok. Na tą chwilę przymierzam się do zakupu samochodu w kredycie (prywatnie). Fiesta MK8 1.0EB. Wyjdzie łącznie ~200PLN miesięcznie drożej. Będzie to prawdopodobnie Fiesta ST-Line z optymalnym wyposażeniem. Można iść też trochę taniej. Np goła Fabia w najmie na 4 lata z limitem 10kkm/rok to 500zeta miesięcznie. Lub trochę fajniejsza Fabia za 600. Samochód ma być głównie dla ojca jeśli ktoś zastanawia się dlaczego Fabia.
__________________
Było Mondeo MK3, był Focus MK2, jest pekaes - pierwszy po wizycie u Heko  reszta się nie doczekała
|