Odp: Jak przerobić fabryczne Webasto na uruchamianie z pilota w kluczyku
Jak by co to u mnie się wyjaśniło. Podczas demontaż webasta z nadkolu, tknęło mnie żeby tak ostatnie raz przejechać instalację jeszcze raz. I okazało się że urwała się (skorodowała) śruba, który trzymała oczko od masy dal webasta. Nie było tego widać, bp przewód leżał sobie ładnie pomiedzy aku a obudową skrzynki bezpieczników.
Jedyna masa która dochodziła do webasta, to była masa poprzez diodę led, którą ja dorobiłem i używałem do kontroli pracy pompki wody webasta podczas uruchamiania dawno temu.
Dlatego takie dziwne zachowanie było tej diody i innych i dlaczego nie dało się komunikacji zrobić. Webasto miało zwyczajnie za niskie napięcie. Dużo z a niskie.
Po przykręceniu masy, szybki test - webasto zaczyna startować. Nie odpaliłem go w pełni, przerwałem mu start bo jaoże to pierwsze uruchomienie od dawna to dymu co nie miara. A rzecz się działa w w garażu ;-)
Dziś złoże nadkole, założę koło i wyjadę. I wtedy start na powietrzu. Od razu sprawdzę też komunikację z komputerem.
PS. Bardzo polecam Pana z Radmoia (jak ktoś potrzebuje mogę podać numer telefonu), który zajmuje się naprawą elektroniki w webastach i ogóle webastami. Pan który chciał rozmawiać i dzielić się swoją wiedzą całkiem bezinteresownie.
|