@
lukaszooo
, święte słowa ... popieram na milion milionów %.
Temat bycia naprawdę dobrym w tym co się robi jest naprawdę ważny. U mnie w okolicy wiekszość "fachowców" ma łatkę "wymieniaczy" i tylko o jednym nie słyszałem złego słowa i sam korzystam z jego usług - no, ale kolejka w diabły, bo jak dziś pojadę się zapisać to najwcześnie mnie gość zreperuje za 1,5-2 tygodnie.
A i fala hejtu jaka się rozleje po tym jak przejdziesz na swoje i zacznie ci się powodzić to osobna kwestia. Znam takich co zazdroszczą aż doopa ich boli ale nie widzą jak zapierdzielasz do nocy bo na swoim.
Cytat:
|
No i chyba najgorsza sprawa to pazerni ludzie którzy dla 10zł są w stanie zrobić wszystko łącznie z podkablowaniem do skarbowego czy do ochrony środowiska.
|
Do takich to bym strzelał bez ostrzeżenia. Samemu nie weźmie się do roboty ale żydzi 5 pln. Tutaj bym musiał ostro poprzeklinać więc się powstrzymam (a korci).
@
piotrek305
trzymam kciuki i życzę z całego serca powodzenia ... bo sam trochę zazdroszczę, ale brak mi odwagi zacząć pracować na własny rachunek a i pomysłu nie mam (ale z tyłu głowy cały czas mi to siedzi). A w kwestii podpowiedzi to może kosmetyka auta nie jest złym pomysłem?