Odp: auto milczy brak prądu
Postanowiłem dziś podpiąć inny akumulator. I tutaj przydałoby się kilka miłych słów w kierunku geniuszy inżynierów logistyków strategów którzy po pierwsze wymyślili taki mega super zamek po drugie umiejscowili akumulator itd rewelacja...... ale ok obserwacje po pierwsze zareagowały kontrolki i światła wiec myślę nie jest źle, ale niestety pojawił się dym z okolicy alternatora i szybko odkręcałem klemę.
Jak myślicie wystarczy remont alternatora? Akumulator 2,5V uda się go reanimować? czytałem coś jeszcze o jakimś przewodzie z niewymienialnym bezpiecznikiem.
Co myslicie?
|