Ja od ostatniego przeglądu prowadzę foto-kronikę ubywającego płynu chłodniczego i sam już nie wiem co o tym myśleć - wygląda to nieciekawie:
18250 km - zaraz po przeglądzie, panowie w ASO jak widać mocno "przelali":
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
19139 km:
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
20523 km:
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
21200 km:
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Wszystkie pomiary robione w dokładnie tych samych warunkach, rano, "na zimno", przy identycznym ustawieniu samochodu w garażu. Płyn jak widać "ginie w oczach", na razie czekam, czy zatrzyma się na jakimś poziomie, czy zejdzie poniżej minimum i kiedy. Ciekawe, że przez parę lat obecności modelu na rynku nadal nie ma rozsądnego wyjaśnienia tego "fenomenu"...