Odp: Posiadać czy użytkować?
Przeleciałem temat trochę dogłębniej. W przypadku jednoosobowej DG najkorzystniej finansowo wychodzi leasing z prywatnym wykupem 1% i potem odsprzedaż samochodu prywatnie. Oczywiście manewr taki w naszym kraju można wykonać dla niezbyt drogich samochodów. Bo np. ciężko mi wyobrazić sobie klienta indywidualnego na 3 letni samochód bez faktury za powiedzmy 100k PLN. Ale ja szukam małego hatchbacka raczej i nastawiłem się na Fiestę.
W tym miejscu muszę powiedzieć jedno: Ciężko jest kupić nowego Forda :/
Jeszcze latem jak się zastanawiałem nad segmentem D w dieslu to wybór zawęził się do Mondeo Vignale BiTDCi 210KM i Arteona BiTDI 240KM 4motion. Arteon był szybszy, większy w drugim rzędzie, lepiej jeździł, miał znacznie więcej asystentów kierowcy. Ale miał problem wizerunkowy.
Różnica w cenie ofertowej obu modeli to było 54.500 PLN (MDO 157k, Arteon 211k5). Uwzględniałem 4 letnią eksploatację i na koniec obliczeń wyszło mi 201PLN różnicy miesięcznie (bez paliwa). Że jak!?
Teraz chciałem kupić Fiestę. Rozważałem 1.0EB 100KM manual (+program) ST-Line z mnóstwem dodatków. Cena z oferty to 72.324PLN.
Potem patrzę, że będzie Polo GTI, 2.0TSI 200KM z DSG. Cena z oferty 108.710PLN. Zgadnijcie teraz jaka wyszła mi miesięczna różnica po 4 latach? ...105PLN.
VW Bank z leasingiem 101% (a dokładnie 100,89%) rozwala wszystko i coś czuję, że chyba zmierzę się z tym problemem wizerunkowym i zamówię Polo GTI.
__________________
Było Mondeo MK3, był Focus MK2, jest pekaes - pierwszy po wizycie u Heko  reszta się nie doczekała
|