Cytat:
|
...bez demontaży i wysyłek
|
Widzę, że Koledzy mają jakiś problem ze zrozumieniem technologii "robienia" aut z USA...
Jak nadwoziem zajmują się blacharze (albo kowale...) a potem lakiernicy, to w tym czasie robi się sterownik poduszek, przerabia lampy, europeizuje Sync2/3 a potem wszytko na raz "składa do kupy", jako-tako programuje i konfiguruje i natychmiast prezentuje nabywcy...
Tę wysyłkę "wymuszają" praktycznie "sprowadzacze" w celu zaoszczędzenia czasu. Zwykle u blacharza czy lakiernika nie da się niczego "wgrywać"...
No i lepiej mieć gotowe wcześniej i na pewno, niż dogrywać wszytko na ostatni dzień.
To tak pod rozwagę "rozgrzanych głów"...