Cytat:
|
Dla mnie rozwiązanie Forda mi w zupełności wystarczy bo jakakolwiek długa trasa (choćby Anglia -> Polska) to na każdym postoju oprócz paliwa to jeszcze podnoszenie maski i sprawdzanie czy czasami płyn nie zwiał a tak będę miał "spokój"
|
Ja też nie wierzę: cieszyć się z podnoszenia maski i sprawdzania zamiast mieć normalnie, czyli czujnik poziomu płynu.
Tak się zachowują wyznawcy - cokolwiek im nie rzucisz, to łykną i będą chwalić.
Ale i te czujniki w końcu pojawią się we wszystkich fordach, bo w ramach gonienia konkurencji dołożyli już osłony tarcz przednich, zrezygnowali z plastikowej blendy klapy, a teraz stopniowo zdejmują spryskiwacze z maski. Idzie w stronę... (od dawna znanego) dobrego.