Tak zrobiłem. Jakoś bardzo nie były wypalone styki, ale ślad był małeg nagaru na jednym był. W ogóle to dość płytko wchodzą te blaszki. Mogły by głębiej.
Poza tym ściągnąłem cały ten korpus gdzie są te zębatki i trzpień samej przepustnicy. Generlanie czysto, choć na dnie i na samych zębach taki rdzawy pył. I też trochę wklejony pomiędzy zęby.
Wyczyściłem, wydmuchałem. Niczym nie smarowałem i złożyłem całość. Potem FOrscan adaptacja EGR. Jak na razie błędów brak. Dziś zrobię troszkę więcej kilometrów i zobaczę.
@
motorek4612
- Bardzo dziękuje Ci za pomoc.