Cytat:
|
Może po prostu mk5 robili wyłącznie amerykanie i taka jakość, a raczej jej brak jest tam standardem do którego wszyscy przywykli - po prostu zgłaszają wszystko na pierwszym przeglądzie. Mk4 był projektem europejskim i w teamie było pewnie sporo Niemców i Anglików, więc został lepiej zrobiony.
|
Nie przesadzaj, miałem dwa mk4 w sumie przez 9 lat. W jednym padła dwumasa po 100 tyś km. , w drugim wysprzęglik się kończył przy 70tyś km. To były poważne usterki.W 1,8tdci wibracje budy przy 2 tyś obr. Z pierdół to skrzypienie konsoli, luzy fotela, W 1,8tdci musiałem wozić magiczny kluczyk 10" bo kilka razy zdarzyło się że nie można było odpalić samochodu,pomagało odpięcie aku. Wymiana szyby na gwarancji, bo kilka pasków przestało grzać, brudne reflektory od środka itd..
Pomimo tego nie zamienił bym mondka na żaden inny w podobnej klasie.