Robota zakonczona sukcesem , bez tuleji byla by duza lipa . Uszczelniacz na wałku rozrządu musi byc zdemontowany do montażu simeringa , wbija sie go wraz z tuleja prowadzoną . Pozniej starym simeringiem wbijamy nowy simering bez oleju i smaru tak jak pisze na opakowaniu , glebokosc wbicia rowna sie glebokoscia 11 mm. Plusik dla kolegi za podpowiedz o tym simeringu
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.