Długo twój ojciec chce pojeździć tym autem i duże przebiegi robi ? Jak tak to nie pchalbym się w automat , chyba że ma zaskórniaczki, dużo zaskórniaczków.
Nie chce odradzac automatu bo sam miałem, ale sprzedałem z przebiegiem 250 kkm i uważam, ze w odpowiednim czasie. Pod 300 kkm nikt by to nie kupił, o ile by wcześniej się nie zaczęły z nim problemy.
Jeżeli ja miałbym kupować automat to z połowę mniejszym przebiegiem.
Wiadomo , że wygoda ale trzeba troszkę popatrzeć w przyszłość
Gdyby to jeszcze była skrzynia z czasów w124 to nawet w remont wkladasz 4 tysiące i jeździsz kolejne 500 tyś
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Ale są i ludzie , którzy zrobili 400 kkm bez remontu . Nie ma reguly