Generalnie silniki Forda 2.2 zwłaszcza te z końca produkcji zamiast być lepsze i mieć choroby wieku dziecięcego za sobą to jest z nimi jeszcze gorzej.
Transit jako auto rewelacja jeździłem Ducato, Masterem, Sprinterem i według mnie transit wypada najlepiej.
Komfort, zawieszenie a zwłaszcza trzymanie się drogi są najlepsze w Transicie.
Ale silnik 2.2 jest PORAŻKA i nic oraz nikt tego nie zmieni i tu nie chodzi
@
wojtekjanus
o to że ktoś jeździ z pedałem w podłodze bo miałem starszy model 2.4 tdci 140 KM jeździliśmy z nim bardziej ostro niż z tym obecnym i sprzedałem go z przebiegiem około 240 tys i nic nie miał robione przy silniku.
Więc widać że może wytrzymać. A w tym 2.2 już wiedziałem czytając na forum że są problemy więc nie był na pewno katowany a zwłaszcza nikt z nim nie jeździł z pedałem w podłodze ale przy około 80 tyś dziura w tłoku.
Inna sytuacja mam obecnie Focusa 2.0 163KM tdci i też stoi w fordzie i czeka na 3 wymianę silnika!
Mało tego wymienili mi silnik na nowy, wyjechałem z serwisu i po 200 km już stałem na drodze bo się silnik zatarł.
Więc coś tu jest nie tak z trwałością tych silników.
W tym samym serwisie stoi nowy Focus RS z przebiegiem 20 tyś i wkładają mu 3 silnik bo tłok się urwał.
W tym właśnie dniu i momencie powiedziałem sobie że jest to mój chyba ostatni Ford w życiu....