Odp: Diagnozwa usterki ładowania
No wiem, ale jakąś tak pewniejszy pomiar, bo karoseria brudna, zakurzona.
Pomierzyłem to, ciągłość jest.
Zmierzyłem też napięcie na alternatorze w czasie pracy - 12,5V... choć miernik czasem wskazał i 13,9V, dosłownie takie piki.
Magnetyzm szczątkowy nie powinien i tak delikatnie wzbudzić prądnicy, aby uzyskała i tak wyższe napięcie jak na akumulatorze...
Jeśli chodzi o tą wtyczke, to Tobie chodziło o tą trzy pinową?
Dziwi mnie ta usterka, jeszcze tak naglę.
Pewnie regulator wzbudzenia i jakaś dioda umarła...
|