Witam wszystkich forumowiczow, otoz z moim c-max'em stal sie nagle dziwny problem.
Posiadam gaz+benzyna. Dzisiaj wyjechalem gaz na maxa tak ze sie wogole wylaczyl i przelaczyl na benzyne. Benzynki tez juz mialem na dnie. Postanowilem pojechac na stacje i zatankowac, wylaczylem silnik zatankowalem i jakie moje zdziwienie bylo jak wlaczajac samochod obroty mi podskoczyly do ponad 2000 po czym bardzo wolniutko spadaly. Przygazowalem i tez moment na 3tys po czym dopiero bardzo powoli zaczely spadac obroty. Stalo sie to nagle, no mialem do tej pory problemy ze na zimnym silniku potrafily przy lekkim musnieciu gazu obroty nagla spadac prawie az do zgasniecia samochodu, ale jak sie rozgrzal wszystko bylo ok , a teraz nagle taki problem po odjechaniu ze stacji z tymi nie spadajacymi obrotami. Nie wiem co moze byc powodem. Moze ktos z was mialby jakies rozsadne wytlumaczenie
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
PS
Tak wogole czego tez wczesniej nie bylo przy wlaczaniu silnika jest taki dziwny dzwiek jakby przeskok, kaszlniecie, trudno okreslic ten dzwiek.