Trudno to ocenić na podstawie kilku zdjęć.
Silnik na pewno dostał uderzenie, bo wiatrak się rozprysnął. I plastiki porypane są. Alternator czy nie jest pod dziwnym kątem (?).
Huknął zdrowo - skoro poduszka wystrzeliła.
Ja osobiście uważam, że dobrze zrobione auto po wypadku jest ok i ta mania kupowania za wszelką cenę auta bezwypadkowego, to tracenie - przynajmniej w niektórych przypadkach - okazji dobrego, korzystnego zakupu.
Zrób rozeznanie co trzeba wymienić i jakie są możliwości i koszty zakupu używek i zamienników. I skalkuluj opłacalność.
Moim zdaniem można się tu targować - bo choć to kawał bryki jest, to jednak już 2014 rok, a cena dyskusyjna. I za naprawdę dobrą robotę w dobrym warsztacie zapłacisz dwa razy drożej niż na prowincji w stodole.
Jeżeli przebieg jest rzeczywisty (sprawdź) - to jest to największy plus tego auta. Stan paki i silnika wskazuje na mały przebieg.