Witam wszystkich.
Jak wielu z Was, miałem równiż problem z przyciskiem klapy bagażnika w moim kombiaku, oczytałem się wszystkich podpowiedzi w danym temacie i zabrałem się do roboty, będę wymieniał mikrowłącznik
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum..
Co do samego wymontowania włącznika z klapy to już nie będę tego opisywał bo to już było, ale chciałbym się skupić na przypadkowej
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. (jak się okazało) naprawie oryginalnego mikrowłącznika.
Oczywiście uprzednio zakupiłem nawet inny mikrowłącznik, jeden z tych jaki proponowali w tym wątku inni koledzy.
Ale do pracy rodacy..
Po rozkręceniu całej obudowy
1.jpg
oczom mym ukazała się iście skomplikowana elektronika
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
2.jpg
Kiedy już miałem się zabierać za wylutowanie tego mikrowłącznika, do głowy wpadł mi pomysł rozłożenia go na czynniki pierwsze, ot tak z ciekawości zobaczyć jak on tam wygląda w środku, co mu się tam takiego narobiło że przestał działać.
Szara obudowa (pierścień) zamocowany jest na 4 zatrzaskach, wystarczy z jednej strony ją lekko śrubokrętem podważyć by zatrzaski ustąpiły (róbcie to z wyczuciem).
Pod nią znajduje się taki element gumowy
3.jpg i malutka okrągła blaszka
4.jpg która zwiera styki.
Cały środek - styki oraz blaszka - były kompletnie zaśniedziałe i to był gwóźdz do trumny dla jego działania (zdjęcia są już po oczyszczeniu
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum..
Przy pomocy szczoteczki, płynu KONTAKT oczyściłem styki
5.jpg, natomiast blaszka wymagała jeszcze ingerencji skalpela by zeskrobać bardziej oporną śniedź.
Widok elementów oczyszczonych
6.jpg
8.jpg
Ważna informacja - zwróćcie uwagę na kształt tej blaszki po jej wyjęciu, ona nie jest całkowicie płaska jak na zdjęciu powyżej (efekt uboczny czyszczenia), jej środek (mniejsze kółko) powinno być lekko wypchnięte na zewnątrz i wyglądać tak jak na tym zdjęciu
9a.jpg
Dla chętnych - można jeszcze oczyścić samą obudowę mikrowłącznika
10.jpg
I tyle, zrobione, można jeszcze przed złożeniem w całość nałożyć blaszkę i ten gumowy elemnet i miernikiem sprawdzić czy wszystko działa poprawnie, jak tak to składamy wszystko razem i cieszymy się działającym przyciskiem naprawionym w godzinkę i za free
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Ja poszedłem o krok dalej i zaszalałem, jak już zmontowałem mikrowłącznik i chcąc uniknąć ewentualnych dalszych jego korozji, postanowiłem zalać obudowę odrobiną oleju (tu miałem pod ręką tylko taki do smarowania noży od niszczarki
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.).
Co z tego wyniknie okaże się w praniu, czas pokaże czy taki eksperyment przyniesie wymierne efekty
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.