Temat: Termowizja
View Single Post
Stary 20-02-2018, 11:38   #26
edmun
ford::expert
 
Avatar edmun
 
Imię: Ponury żniwiarz
Zarejestrowany: 08-02-2014
Skąd: Birmingham UK
Model: MK3 Estate Titanium X EcoBoost 182KM
Silnik: 1.6
Rocznik: 2012
Postów: 4,555
Domyślnie Odp: Termowizja

Wynika to może również z tego, że noszenie u nas żółto-zielonych ciuchów odblaskowych (wieczorem) jest "obciachowe" bo jednak Halinka jak idzie z Wygwizdowia górnego do Zawidawia dolnego (przecież to wioska dalej) to musi mieć na sobie płaszczyk który kupiła na wyprzedaży (czego Monika wiedzieć nie musi) i koniecznie te kozaczki wyjściowe (kościołowo-niedzielne).

Tak samo rowerzyści.

Plus kwestia, że jednak połączenia między małymi mieścinami/wioskami to zazwyczaj DK bez pobocza a już o chodniku nie wspominając.

Wiem - to się zmienia. Między niektórymi "dziurami" pojawiają się jednak chodniki 2-3 metry od jezdni, w szczególności tam gdzie już wystarczająco poginęło ludzi żeby ktoś coś z tym zrobił. Są i ścieżki rowerowe a zamiast z DK to większość woli jednak wskoczyć na "s-ki" żeby nie latać przez pipydówy, ale niestety, jak Halina sama łazi po nocy w szarym płaszczu, to i jej dzieci biorą wzór z takiej Halinki bo to przecież czasami z pokolenia na pokolenie przechodzi (wszystkie Halinki za użycie tego konkretnego imienia przepraszam, wybrałem losowo).

Sam w plecaku mam zawsze (ale to zawsze, bo jestem pie****nięty) czołówkę (Coleman CHT7 70 lumenów przez 5-6 godzin) oraz białą i czerwoną LEDową lampkę rowerową (ładowane przez USB)
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Biała daje 170 lumenów, czerwona 50 lumenów.
Te małe ledowe mam z kliksami które mogę przyczepić do plecaka czy ciuchów, nie wyobrażam sobie łazić po zmroku gdziekolwiek bez bycia widocznym.
edmun jest offline   Odpowiedź z Cytatem