View Single Post
Stary 21-02-2018, 19:57   #82
Karlus
ford::beginner
 
Zarejestrowany: 20-05-2017
Model: Mondeo
Silnik: 2.0
Rocznik: 2008
Postów: 41
Domyślnie Odp: Instalacja LPG w Focusie

Cytat:
Napisał lukaszooo Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Najnowsze instalacje lpg sa podlaczone pod obd2 i komunikują sie ze sterownikiem silnika przez co odpada wieczna regulacja dawki. Serwis polega tylko na wymianie filtrów....
Czy mam przez to rozumieć, że niby wystarczy autoadaptacja sterownika LPG ? ;-). Moje skromne doświadczenia sa trochę inne ...

Cytat:
Napisał lukaszooo Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Luz w tych silnikach jest kasowany przez szklankę czyli hydronapinacz i podkładki które ustalają szczeline...
Tutaj polemizowałbym - hydrauliczny popychacz zaworowy (hydropopychacz/'hydonapinacz') jest - jak sama nazwa wskazuje - sterowany hydraulicznie; kasuje luz hydraulicznie. Z tego co mi wiadomo, od przełomu wieku, w silnikach europejskich Fordów jest mechaniczna regulacja luzów (na płytkach lub na całych popychaczach 'szklankowych' - tutaj zgoda; ale nie są one hydrauliczne).


Cytat:
Napisał lukaszooo Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
.. Jesli luz nie miesci sie w normie to zaczyna sie problem. Wszystkie luzy trzeba dokladnie pomierzyć, rozpiąć rozrząd a potem zdjąć wałki rozrządu. Na podstawie wczesniejszych pomiarów zmieniamy płytki i tutaj zaczyna sie cała zabawa bo sprawdzić mozna dopiero po złozeniu całosci.
Tak wygląda cała operacja, koszta rosną ze względu na to że przy tej operacji przewaznie wymienia sie cały rozrząd. Zabawy jest naprawde sporo dlatego koszta są wysokie.
I to jest sedno sprawy (stąd były moje pytania do kolegi "kayus11")!

Wśród wielu znajomych, praktycznie nikt nie sprawdza luzów zaworowych w swoich Fordach. Jeśli podczas długotrwałego użytkowania na LPG, coś się dzieje z silnikiem to albo naprawa/swap motoru (jak buda jest bez rdzy i auto z dobrym wyposażeniem) albo słyszę tekst, że "fura się znudziła" i auto idzie do sprzedaży :-).
Takie niestety mamy realia.


Jak znajdę chwilę, to chyba otworzę temat o tym, traktujący o rzeczywistych kosztach użytkowania auta na LPG, powiedzmy na dystansie 100-200 kkm (niech kolega "lukaszooo" czuje się zaproszony do dyskusji :-)

pozdrawiam

Ostatnio edytowane przez Karlus ; 08-07-2018 o 01:41
Karlus jest offline   Odpowiedź z Cytatem