Mondeo MK4 2.0 ecoboost 240KM - brak mocy
Witam
Od paru dni mam problem z brakiem mocy. Robilem wczoraj dluzsza trase, na początku tzn przez pierwsze 800km było wszystko ok, auto jechalo normalnie. Wjechalem do Polski i zatrzymałem się na stacji zatankować. Ruszylem ze stacji i zaczelo mi się wydawac ze auto jakos słabiej przyspiesza, ale mowie ze chyba mi się wydaje po takim dystansie. Przejechalem kolejne z 200km i stanalem na parkingu. Gdy ruszyłem, wlaczajac się na autostradę przycisnalem na 3 biegu i przy jakiś 4tys obrotow nagle szarpnelo. Wrzucilem później 4 bieg i pedal w podloge, auto niby przyspieszalo ale to nie było to co powinno. Poza tym rozpedzilem się do jakiś 160km/h i 5000 obrotow i dalej stoi. Pedal w podłodze a auto caly czas utrzymuje te 5000 obrotow i ta sama predkosc. Tak samo na innych biegach, auto nie zbiera się jak wcześniej. Od 3500 obrotow auto nie ma kopa jak wcześniej. Ale tez nie zawsze szarpnie podczas przyspieszania, czasem tak, czasem nie. Ale zawsze czuc niemoc od 3,5tys w gore. Jak by nie było turbiny, albo by nie dawala ciśnienia.
Myslalem ze to paliwo, bo dziwnym zrzadzeniem losu zaowazylem ze cos może być nie tak zaraz po tankowaniu. Ale dzisiaj wyjezdzilem wszystko do zera i zatankowalem Vpower Racing i tez nie jest jak powinno.
Auto nie jest jakos super stare, jest z 2013 roku, ma nalatane 52tys. km. Do tej pory wszystko było dobrze. Zbieralo się normalnie. A teraz w tym zakresie obrotow gdzie powinien mieć największego kopa to ma zadyszke. Nawet praca silnika wydaje mi się inna niż wcześniej. Jest jakby glosniejszy, bardziej basowy.
Ale dziwne jest to ze nie wywalil zadnego check engine.
Jedynie co to miał zapisany blad o czujniku spalania stukowego w zapamiętanych bledach.
Patrzylem pod maska, ale nic mi nie wpadlo w oko, od spodu tez wszystko wygladalo wporzadku. Tyle na ile się znam, to nic nie wygladalo zle. Dziwi mnie ze nie wywala zadnego bledu. Bo jak by cos było z turbina, złym spalaniem, złym ciśnieniem itd. itp. to by był jakiś blad, a tutaj nic...
Wczoraj podjechałem do mechanika, podlaczyl komputer i pokazal nowy blad P132B, sterownik turbosprężarki. Skasowal, przejechałem się. Znowu przy 4 tys na 3 biegu szarpnelo i dalej już był zamulony. Czyli jak by cos ze sterowaniem turbina. Ale po przejechaniu i ponownym podlaczeniu komputera, zadnego bledu nie było. Pomimo ze auto nie przyspieszalo jak powinno...
|