Odp: Mondeo MK5 - wrażenia, opinie, uwagi użytkowników - dyskusja okołotematyczna
Dokładnie tak jest. Mam za tydzień do odbioru monda z silnikiem TDCi 2.0 Twin Turbo. Wczoraj miałem jazdę próbną i o dziwo bez handlowca na pokładzie (znają mnie już długo :-) Jest mróz a auto było nie rozgrzane. Serwisant który wydał mi auto rzekł. " Pamiętajmy by przy rozruchu na takim mrozie zagrzać świece, wciskamy Ford Power bez hamulca, czekamy 10 sekund i wciskamy hamulec następnie Ford Power. Po zapaleniu silnika czekamy 20 sekund i dopiero dajemy D lub R" Zapytałem go dla czego w takim aucie nie ma automatyki która tego pilnuje. Odpowiedział że jest. Normalnie Ten rodzaj wtryskiwaczy połączony z tymi konkretnie świecami tego nie wymaga, ale jeśli będzie słaby akumulator to podczas rozruchu i jednoczesnego grzania świec jest duży spadek napięcia i świece mogą nie pracować na pełnej mocy. Dodatkowo jeśli ropa jest gorszej jakości która ma wpływ na gęstość w niskich temperaturach to wtryski mogą nie wytworzyć odpowiedniej "mgły" zdolnej do tak szybkiego podgrzania, przez to z jego obserwacji wynika że lepiej to robić tradycyjnie. Mamy wtedy pewność że świece są rozgrzane na 100 procent. Ruszać każe po 20 sekundach bo gęsty olej na mrozie lepiej jak by oblał wszystkie elementy w silniku zanim będzie poddany obciążeniu.
|