2.0 TDCI. Fatalny ranny rozruch na mrozie.
Cześć.
W sumie to nie sądziłem że kiedykolwiek napisze taki temat bo do tej pory miałem auta z 1.9 tdi i śmiałem się z ludzi mających problemy z odpalaniem.
Do rzeczy...
Do tej pory wszystko było git. Dzisiaj -12 rano i auto po 2-3 sekundach kręcenia (czyli dość szybko) odpaliło po czym zaczęły tak falowac obroty że aż zgasł...
Drugie odpalenie to samo ale falowały o tyle mniej se nie zgasł.
Świece maja 1 rok i 3 miesiące.
Akumulator 2 lata.
Filtr paliwa nowy.
Co jeszcze mogę sprawdzić?
|