@
maroD
wygląda to u nas podobnie. Ja za drugim razem po prostu długo przytrzymałem rozrusznik i tylko dlatego nie zdechł.
Ale problem sądzę, że jest podobny.
P.S ja jak miałem Golfa w TDI to w życiu nie zwracałem uwagi na to co i gdzie tankuję (tankowanie zawsze w myśl zasady: byle taniej), nigdy nie dolewałem żadnych dodatków i problemów zero. Także jak dla mnie przy CR gdzie ciśnienie wtrysku jest kosmiczne nie ma znaczenia co tam w baku pływa.