Cytat:
|
Chyba jak nie wymienić, typ nie wyjął przedniej ścianki obudowy akumulatora i się męczy. Wyjmuje się ją luzem do góry i jest dużo łatwiej.
|
Dokładnie, jeszcze z uporem maniaka (wyraźnie zaznaczając tę kolejność w filmie) odłącza i podłącza klemy w niezalecanej, mniej bezpiecznej kolejności. Po czym, mając zdjętego plusa jeszcze macha kluczem w jego okolicy. Boli też wrzucanie akumulatora do tak usyfionego leża i brak zdjęcia folii z nowego. O braku podstawowych środków ochrony osobistej już nawet nie ma sensu się rozpisywać.
Niemniej na plus to, że widać co trzeba odkręcić i ew. rozpiąć. Niekoniecznie w takiej kolejności
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Mniejsze akumulatory mogą wejść / wyjść bez żadnych demontaży plastikowych ścianek, no i z pewnością bez zdejmowania filtra. W dieslu może być gorzej, z dłuższym / wyższym akumulatorem.
Fajnie, ze 10 pasi wszędzie, choć sięgnięcie prawej śruby od obejmy to porażka, Jakby nie mogli zrobić obu stron na tej samej wysokości. Dałoby się oczkowym / płaskim kluczem wszystko zrobić.