Odp: 2.0 TDCI. Fatalny ranny rozruch na mrozie.
Witam,
Mam ten sami silnik w swoim fordziku. Wczoraj już drugi raz tej zimy nie odpaliłem samochodu. Gdy samochód zostaje na dłuższy czas na zimnie (np na noc gdzie temp jest poniżej -10) to rano nie mogę odpalić. Rozrusznik kręci ale nie zakręca. Mogę tak kręcić aż do rozładowania akumulatora. Dopiero na tzw. pych silnik załapuje. W czym szukać przyczyny ? Słaby akumulator ? Świece ? a może filtr paliwa albo olej ?
Pozdrawiam
|