Znawcy tematów od diesli, (ja to amator tylko dociekliwy) twierdzą, że na tym paliwie trzeba kilka zbiorników wyjeździć aby uszlachetniacze, poprawiacze, oczyszczacze dodane to V-powera zrobiły swoją robotę.
Jakiś sens w tym widzę. Jeżdżę cały czas na Diesel V-power z Shella od zakupu foki, ale jeden raz jadąc w długą trasę musiałem zatankować ON w Lotosie (trafiłem na północ i jakieś tam zrzuty danych z kas fiskalnych. Shell był zamknięty, nawet znajomosci nie pomogły) i różnica na zwykłym ON była od razu zauważalna in minus. W tą stronę łatwiej sie zauważa, bo do dobrego się przyzwyczajamy
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Był to zwykły ON letni z Lotosu, nie ten ichni Dynamic czy jak mu tam.