Czyli wychodzi na to że mamy najmniej praw
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Cytat:
|
Gdzieś był taki przepis , że kierujący pojazdem może kazać pasażerom wysiadać tylko z prawej strony, może później wkleje.
|
Wtedy kto ponosiłby winę za ewentualną kolizję? Kierowca, pasażerowie czy rowerzysta?
Kolejne sytuacje, które mnie nurtują (przepraszam za szkice w paincie ale grafikiem nie jestem
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.) :
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Pierwsza sytuacja: rowerzysta przejeżdża sobie w taki sposób między wolno toczącymi się autami i dochodzi do kolizji bo auto zaczęło przyspieszać za poprzedzającym pojazdem
Druga sytuacja: dwa ronda niedaleko mnie. Bardzo często dochodzi do spotkania pojazdów w taki sposób jak na rysunku. Niby osoba na zewnętrznym pasie ronda ma pierwszeństwo ale z drugiej strony tamten był wcześniej na rondzie. Różne opinie słyszałem także pytam się jak to w praktyce wygląda. Zawsze puszczam tych ze środkowego pasa bo znam już jak to wygląda w praktyce - bardzo często trąbią i się nawet odgrażają - ale moim zdaniem wymuszają pierwszeństwo. Ronda są dosyć ciasne jak na dwupasmowe także zmiana na nich pasów jest zdecydowanie utrudniona.