Cytat:
|
Co do drugiej sytuacji to dobrze, że trąbią ci że środkowego. Samochód nr 2 ma ustąp pierwszeństwa.
|
Bierzesz rondo wszystkie tak samo. Nie zawsze jest znak C-12 "skrzyżowanie o ruchu okrężnym" połączony z A-7 "ustąp pierwszeństwa".
Cytat:
|
Kolejne sytuacje, które mnie nurtują
|
Do sytuacji 2 musisz domalować znaki, bo jeżeli przed wjazdem na rondo jest tylko znak C-12, to wjeżdżający ma pierwszeństwo, a poruszający się po rondzie może nam "nagwizdać". Jeżeli jest to rondo blisko Ciebie, to wklej link do Street View lub Mapy Google, bo może się okazać, ze to jest rondo tzw. turbinowe, znaczy się wyrzucające z wewnętrznego pasa na zewnętrzny.
Cytat:
|
Pierwsza sytuacja: rowerzysta przejeżdża sobie w taki sposób między wolno toczącymi się autami i dochodzi do kolizji bo auto zaczęło przyspieszać za poprzedzającym pojazdem
|
Jak tylko napisałeś post, to rozmyślałem na ten temat dłłuuugooo... i nadal nie do końca jestem przekonany do swojego twierdzenia: Rower to też pojazd jak samochód. Jeżeli najedziesz na tył innego auta, to wina jest po twojej stronie. Z drugiej strony rowerzysta powinien sygnalizować zamiar... no właśnie czego? Pasa ruchu nie zmienia, kierunku jazdy też nie do końca. P.R.D. zawiera Art. 3. ust. 1. która dotyczy się jednakowo rowerzysty jak i kierującego samochodem. Sytuacja zalatuje mi możliwością uznania współwiny oby uczestników ruchu.
Art. 3. ust. 1. Uczestnik ruchu i inna osoba znajdująca się na drodze są obowiązani zachować ostrożność albo gdy ustawa tego wymaga –
szczególną ostrożność,
unikać wszelkiego działania, które mogłoby spowodować zagrożenie bezpieczeństwa lub porządku ruchu drogowego, ruch ten utrudnić albo w związku z ruchem zakłócić spokój lub porządek publiczny oraz narazić kogokolwiek na szkodę.
Przez działanie rozumie się również zaniechanie.
szczególna ostrożność - ostrożność polegającą na zwiększeniu uwagi i dostosowaniu zachowania uczestnika ruchu do warunków i sytuacji zmieniających się na drodze,
w stopniu umożliwiającym odpowiednio szybkie reagowanie;