Odp: 2.0 TDCI. Fatalny ranny rozruch na mrozie.
Dzięki wielkie!
Mega konkretna podpowiedź.
Jestem na Podlasiu mamy - 10 o jutro rano sprawdzę powietrze w wężyku przezroczystym.
A oringi i tak wymienię bo moim zdaniem to też musi być wina zapowietrzania. Silnik jest w takiej mega kondycji że to wręcz niemożliwe żeby układ wtryskowy był na skraju.
|