Cytat:
|
Witam,
Mam ten sami silnik w swoim fordziku. Wczoraj już drugi raz tej zimy nie odpaliłem samochodu. Gdy samochód zostaje na dłuższy czas na zimnie (np na noc gdzie temp jest poniżej -10) to rano nie mogę odpalić. Rozrusznik kręci ale nie zakręca. Mogę tak kręcić aż do rozładowania akumulatora. Dopiero na tzw. pych silnik załapuje. W czym szukać przyczyny ? Słaby akumulator ? Świece ? a może filtr paliwa albo olej ?
Pozdrawiam
|
Miałem to samo ostatnio, a był zalany zimowym z circle k (ktore w tescie metnienia wyszlo najlepiej).
Aku padlo po 3 kreceniach. Jak podlaczylem drugie aku odpalil od razu i juz nie zgasl. Fakt ze 2 noce pod rzad stal na -20 i robilem krotkie przeloty. Pojezdzone zeby sie doladowal i zobaczymy czy wytrzyma jedna noc. Dotad zadnych problemow nie bylo.