No i po teście.
Auto odpaliło elegancko (
https://www.youtube.com/edit?o=U&video_id=aneh_ld-yuw), ale niestety chyba za krótko stało, żeby test był miarodajny: zaledwie mniej więcej 8,5h.
Co więcej: tata patrzył pod maską i w momencie odpalenia w przezroczystym przewodzie pojawił się dość duży bąbel powietrza.
Samochód ewidentnie łapie powietrze, ale wygląda to dla mnie że dzieje się to przed filtrem: przewód przed odpalaniem jest ładny pełniutki ropy i dopiero w momencie zakręcenia płynie bańka powietrza.
Nie mniej jednak: to powietrze w układzie jest w momencie odpalania na tyle daleko od pompy CR, że moim zdaniem nie ma wpływu na odpalanie.
Wątek pewnie za chwilę umrze bo mamy raczej koniec zimy (chociaż na pewno na bieżąco będę wrzucał postępy walki z powietrzem w układzie), ale zdecydowanie nauczyłem się tej zimy, że w dieslach Forda paliwo MA OGROMNE ZNACZENIE.