Odp: 2.0 TDCI. Fatalny ranny rozruch na mrozie.
Ja w swoim 2.0 TDCI wymieniłem filtr w połowie tamtego roku. Dziś rano przy -11 stopniach, nie odpalił, choć kręcił żwawo. Nie do końca rozumiem rolę zapowietrzania przy mrozie. Gdyby winne były oringi o których piszecie to chyba przy wyższych temperaturach też byłby problem z odpaleniem.
|