Odp: 2.0 TDCI. Fatalny ranny rozruch na mrozie.
No taki problem już był kiedys opisywany przezemnie ,że auto paliło za 3 lub 4 razem i był winny rozrusznik. Oczywiście temperatura tak jak u kolegi nie miała znaczenia. Za wolno kręcił i nie odpalił jak powinien.
|