Odp: Regenerowane felgi aluminiowe - czy warto?
W Anglii jest od groma "zakładów" specjalizujących się w regeneracji felg.
Nie walniętych czy wygiętych ale właśnie zużytych od krawężników.
A mówię "zakładach" bo zazwyczaj przyjeżdża gość vanem gdzie ma cały sprzęt i robi na miejscu. Nie mam żadnych zastrzeżeń do takich robót i sądząc po Twoim opisie, jest dokładnie tak samo robione. Zniszczone felgi są odnawiane i z powrotem wracają na rynek. W zależności od umiejętności "operatora" / naprawiacza myślę że spokojnie można kupować. Widziałem chyba tylko raz źle odnowioną felgę gdzie nie zdążyła odpowiednio "wystygnąć" i porobiły się bąbelki. Natomiast w 99% przypadków będzie ciężko dla normalnego użytkownika zobaczyć czy felga była odnawiana czy nie.
|