Odp: Świst turbiny - koniec turbo, czy pierdoła?
Mam/miałem bardzo podobnie. Z tym że u mnie turbo przy 4 tyś obrotów wchodziło w tryb awaryjny z błędem P0234 (przeładowanie turbiny). Oddałem auto do mechanika. Stwierdził ze turbo jest ok i da tylko sterownik do weryfikacji. Po weryfikacji sterownika który okazał się dobry turbina dalej przeładowuje ale już mniej świszczy. Z tego co pytałem to pryskał w turbo jakaś chemią w celu wyczyszczenia geometrii. Podejrzewam że założył na nowo wszystkie węże od turbo i i jakaś mikro szczelina zniknęła i dlatego mniej gwiżdże.
Może u ciebie jest podobnie. Jeżeli wszystko jest szczelne to gwizd daje sama turbina i tu jest loteria. Jednym jak zaczyna gwizdac to zaraz pada turbo a inni z takim gwizdem przejadą i z 50 tyś km
|