View Single Post
Stary 14-03-2018, 21:43   #11
Zuraw
ford::average
 
Zarejestrowany: 26-09-2008
Model: Focus MK3
Silnik: 1.6 TDCI 95KM
Rocznik: 2014
Postów: 71
Domyślnie Odp: Nadciśnienie w zbiorniku wyrównawczym - stan zimny

Cytat:
Napisał edmun Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Tak jak kolega wyżej, 1.6EcoBoost. Musisz mi wybaczyć, ale nie napisałeś jaki masz silnik stąd mogłem tylko zgadywać. Za przekleństwo oczywiście przepraszam, po prostu nie rozumiem jak w 21-ym wieku wciąż dzieje się tak samo jak 10-20 lat temu że można stracić całe swoje pisanie i nie można tego odtworzyć Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
(w przeglądarce komputerowej mam dodatek który temu zapobiega, ale nie na telefonie Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. ). Dziwi mnie że w dieslowym miałbyś takie problemy (uszczelka pod głowicą) przez uciekający płyn chłodniczy który zazwyczaj męczył 1.6EcoBoost (benzyna turbo) gdzie przy tym konkrentym silniku zdarzały się wycieki płynu ale auto nie było wyposażone w żaden czujnik niskiego poziomu płynu (akcja serwisowa właśnie to rozwiązuje plus jest trochę dodatków jak wspomniałem wcześniej). Ale jak mówiłem, głowa do góry, uszczelka to zawsze czarny koszmar każdego posiadacza samochodu. Dolej, upewnij się że dobrze zakręciłeś i szukaj. Jeśli płyn znika, to gdzieś on musi znikać i tak:
a) leci gdzieś bo jest pęknięty zbiorniczek? szukaj gdzie mokry zbiorniczek
b) leci gdzieś bo rurka pękła? Masz plastikowe czy gumowe? Jeśli plastikowe to chyba w którymś momencie Ford miał akcje serwisową z wymianą na gumowe, warto sprawdzić na etis. Jeśli leci po wężyku, należy odnaleźć gdzie.
c) gdyby była to uszczelka pod głowicą, to płyn leciałby do oleju a olej do płynu. Po odkręceniu korka w zbiorniku wyrównawczym powinno być widoczne że olej jest "obecny" w płynie chłodniczym.

Jeśli płyn znika, to musi gdzieś znikać. On nie jest aż tak "lotny" żeby wyparowywał.

Wg tego co można na internecie znaleźć.
Z rury leci biały dym (choć pamiętaj, że jak padnie turbo to również jest sporo dymu oraz że jest więcej dymu w momencie przepalania DPF)
Poziom oleju podnosi się proporcjonalnie do znikającego płynu chłodniczego
Nierówna praca na wolnych obrotach (jednak nie myl ze zwiększonym spalaniem i mułem kiedy masz podgrzewanie przedniej szyby załączone)

Przy okazji znalazłem coś takiego:
"Jak sprawdzić stan uszczelki pod głowicą?
Jeżeli podejrzewamy, że w naszym samochodzie uszczelka pod głowicą uległa awarii, nie musimy od razu jechać do warsztatu w celu potwierdzenia naszych obaw. W Internecie dostępne są zestawy, które pozwolą nam na weryfikację stanu uszczelki. Zestaw składa się z plastikowej rurki osadzonej w gumowym korku o kształcie stożka oraz 100 ml płynu. Aby dokonać testu należy wlać do rurki ok. 3ml płynu, a następnie umieścić ją w miejsce korka zbiorniczka wyrównawczego. Kolejnym krokiem jest odpalenie samochodu. Należy pamiętać, aby silnik w czasie testu był zimny. Płyn ten w kontakcie z dwutlenkiem węgla zmienia kolor, w zależności czy jest to silnik benzynowy czy wysokoprężny, na zielony lub żółty. Jeżeli po kilku minutach ciecz pozostanie niebieska, oznacza to, że uszczelka spełnia swoją funkcję i nie wymaga naprawy. Jeżeli zaś płyn odbarwi się, musimy jak najszybciej udać się do serwisu."


Ale jak wspomniałem - niektórzy powiedzą od razu "uszelka pod głowicą" gdzie zazwyczaj nie jest to wcale uszczelka.

Nie panikuj, sprawdź co się dzieje i czy się w ogóle dzieje.

Bump:
Tak jak kolega wyżej, 1.6EcoBoost. Musisz mi wybaczyć, ale nie napisałeś jaki masz silnik stąd mogłem tylko zgadywać. Za przekleństwo oczywiście przepraszam, po prostu nie rozumiem jak w 21-ym wieku wciąż dzieje się tak samo jak 10-20 lat temu że można stracić całe swoje pisanie i nie można tego odtworzyć Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
(w przeglądarce komputerowej mam dodatek który temu zapobiega, ale nie na telefonie Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. ). Dziwi mnie że w dieslowym miałbyś takie problemy (uszczelka pod głowicą) przez uciekający płyn chłodniczy który zazwyczaj męczył 1.6EcoBoost (benzyna turbo) gdzie przy tym konkrentym silniku zdarzały się wycieki płynu ale auto nie było wyposażone w żaden czujnik niskiego poziomu płynu (akcja serwisowa właśnie to rozwiązuje plus jest trochę dodatków jak wspomniałem wcześniej). Ale jak mówiłem, głowa do góry, uszczelka to zawsze czarny koszmar każdego posiadacza samochodu. Dolej, upewnij się że dobrze zakręciłeś i szukaj. Jeśli płyn znika, to gdzieś on musi znikać i tak:
a) leci gdzieś bo jest pęknięty zbiorniczek? szukaj gdzie mokry zbiorniczek
b) leci gdzieś bo rurka pękła? Masz plastikowe czy gumowe? Jeśli plastikowe to chyba w którymś momencie Ford miał akcje serwisową z wymianą na gumowe, warto sprawdzić na etis. Jeśli leci po wężyku, należy odnaleźć gdzie.
c) gdyby była to uszczelka pod głowicą, to płyn leciałby do oleju a olej do płynu. Po odkręceniu korka w zbiorniku wyrównawczym powinno być widoczne że olej jest "obecny" w płynie chłodniczym.

Jeśli płyn znika, to musi gdzieś znikać. On nie jest aż tak "lotny" żeby wyparowywał.

Wg tego co można na internecie znaleźć.
Z rury leci biały dym (choć pamiętaj, że jak padnie turbo to również jest sporo dymu oraz że jest więcej dymu w momencie przepalania DPF)
Poziom oleju podnosi się proporcjonalnie do znikającego płynu chłodniczego
Nierówna praca na wolnych obrotach (jednak nie myl ze zwiększonym spalaniem i mułem kiedy masz podgrzewanie przedniej szyby załączone)

Przy okazji znalazłem coś takiego:
"Jak sprawdzić stan uszczelki pod głowicą?
Jeżeli podejrzewamy, że w naszym samochodzie uszczelka pod głowicą uległa awarii, nie musimy od razu jechać do warsztatu w celu potwierdzenia naszych obaw. W Internecie dostępne są zestawy, które pozwolą nam na weryfikację stanu uszczelki. Zestaw składa się z plastikowej rurki osadzonej w gumowym korku o kształcie stożka oraz 100 ml płynu. Aby dokonać testu należy wlać do rurki ok. 3ml płynu, a następnie umieścić ją w miejsce korka zbiorniczka wyrównawczego. Kolejnym krokiem jest odpalenie samochodu. Należy pamiętać, aby silnik w czasie testu był zimny. Płyn ten w kontakcie z dwutlenkiem węgla zmienia kolor, w zależności czy jest to silnik benzynowy czy wysokoprężny, na zielony lub żółty. Jeżeli po kilku minutach ciecz pozostanie niebieska, oznacza to, że uszczelka spełnia swoją funkcję i nie wymaga naprawy. Jeżeli zaś płyn odbarwi się, musimy jak najszybciej udać się do serwisu."


Ale jak wspomniałem - niektórzy powiedzą od razu "uszelka pod głowicą" gdzie zazwyczaj nie jest to wcale uszczelka.

Nie panikuj, sprawdź co się dzieje i czy się w ogóle dzieje.

Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Nie no - to ja przepraszam bo powinieniem być bardziej wyrazisty i od razu napisać o jaki model silnika chodzi. A tak to niepotrzbnie straciłeś zapewne sporo czasu aby to wszystko tak zgrabnie opisać (mam na myśli to wcześniejsze).
Tak czy inaczj dzięki za wszystkie sugestie. O tych testerach też słyszałem ale będę się tym posiłkował jak już żywcem nic nie znajdę. Chociaż mnie się wydaje że wycieku raczej nie ma, bo niby dlaczego jest to ciśnieniowanie? I czy byłoby to możliwe jeśli byłaby nieszczelność?

Dziś kupiłem płyn i poszedłem do samochodu po około 3 godzinach po powrocie do domu. I znów odkeciłem korek i tym razem znów był syk. I co ciekawe po tym zabiegu płyn podniósł się jeszcze bardziej niż to miało miejsce rano. Ale zastanaiwam się czy to nie jest kwestia temperatury. Od silnika nadl było czuć wyraźne promieniowanie cieplne.

Ostatecznie dolałem płyn do poziomu max i weszło około 0.5L. Jutro rano kiedy samochód bedzie absolutnie zimny sprawdzę poziom - to będzie mój punkt referencyjny.

Jeśli chodzi o węże to chyba są plastikowe. Od spodu zbiorniczek jest połączony taką aluminiową przejściówka. Zrobiłem zdjęcie po odkręceniu korka i widać tam fragment tego dolnego elementu o którym mówie.

Tak na prawde od tego momentu zaczyna się weryfikacja wycieku płynu ponieważ tak jak wspominałem po zakupie samochodu nie sprawdziłem czy sprzedawca na pewno go uzupełnił tak jak obiecywał. Wiem że średnio to brzmi no ale niestety tak postąpiłem - nieroztropnie Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Zuraw jest offline   Odpowiedź z Cytatem