Odp: Mondeo 2015 vs konkurencyjne auta
No i widzisz. Te przysłowiowe rzucenie wszystkiego i wyruszenie w Bieszczady wcale nie są mrzonką. Sam z "korpo" mam do czynienia każdego dnia, tyle że odnoszę wrażenie że korpo w którym się obracam jakoś jest zbyt angielskie żeby tutaj ktoś się przejmował czy pracownik jeździ BMW czy Focusem RS.
Niejednokrotnie pod firmą można znaleźć BMW i8 jako auto "szefa" i wcale mnie to nie dziwi, bo prąd ma od miasta "gratis". Jednak odnoszę wrażenie, że Anglia to jednak niedobry reprezentant aby konkurować do tego co się dzieje w europejskich korpo gdzie jeśli pracownik niższego rzędu (niż szef) miałby służbowe lepsze od szefa, to jest wielka zadyma. A tak tu gdzie jestem, jakoś tak widać że jest to kwestia "co kto komu co wciśnie i jaką bajerę" bo jak zwrócisz uwagę jakie auta są dla pracowników, to zazwyczaj jest to albo kwestia przypadku (jeśli chodzi o markę), albo kwestia że kolega szefa co razem w golfa grają akurat sobie kupił nowego Passata i ma wizytówkę do sprzedawcy od VW to Mark sobie też sprawi Passata ze zniżką i nagle cała firma przechodzi na VW. Rzadko w tych decyzjach widzę jakąkolwiek sensowność czy racjonalność i niestety często sprowadza się to do kto akurat się nawinął i jak to wygląda cenowo.
|