Ładowanie akumulatora na zimnym silniku => 11.9V
Dzień dobry,
kilka tyg temu odebrałem alternator z regeneracji. Niestety wczoraj zaczęła zapalać się i gasnąć kontrolka ładowania akumulatora (zapaliła się w trakcie jazdy na 5 minut. Po zatrzymaniu i ponownym odpaleniu chwilę świeciła, potem zgasła i tak z dwa razy). Jak podjechałem do mechanika, to oczywiście już nie świeciła. Sprawdził ładowanie na rozgrzanym silniku i było 14.3-14.4V. natomiast powiedział, że alternator wolno zbiera się do pracy (podobno czasem tak jest), bo 14.4V dostaliśmy po jakiejś minucie czekania od odpalenia (samochód był rozgrzany, bo byłem w trasie).
Dzisiaj rano zrobiłem test na zimnym silniku. Aku 12.4V, po odpaleniu 11.9V i tak przez kilka minut. Zgasiłem światła i ogrzewanie tylnej szyby i napięcie skoczyło do 13V i ani myśli pójść wyżej. Trochę gazowałem, chwile chodził i doszło do 14V, większych wyników się nie doczekałem.
Czy to normalne na zimnym silniku? Czy to znowu alternator pada? Spróbuję go dzisiaj jeszcze rozgrzać i wtedy pomierzyć.
Dzięki.
Ostatnio edytowane przez wilkolak. ; 24-03-2018 o 11:16
|