Buczenie w drzwiach
Jak w temacie. Przy 200 km/h zaczyna się potworny hałas, buczenie przypomina najechanie kołem na linię boczna na autostradzie. Wręcz aż wybracje powoduje. Przy 210 km/h to już jest obłęd. Czasami jak lece pod wiatr dosyć silny to się buczenie pojawia już przy 180 km/h. W serwisie się smieją bo nie wiedza jak mają to sprawdzić. Żaden pracownik nie może w Polsce tyle jechać i to jeszcze cudzym autem. Co to może być panowie, uszczelka? Źle spasowane drzwi od kierowcy? Spotkał się ktoś z takim przypadkiem?
Wysłane z mojego MHA-L29 przy użyciu Tapatalka
|