Hej,
C-Max Hybrid, sprowadzony ze Stanów. Już tu o nim kiedyś pisałem przy innej okazji, może ktoś nawet pamięta.
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Co jakiś czas coś się w nim spierdzieli, a zupełnie nie mogę liczyć na ASO Forda, bo się na mnie wypieli. Bo to z USA, oni na takich się nie znają...
Problem następujący - po jakimś czasie od włączenia samochodu zaświeca się kontrolka poduszek. Randomowo. Zazwyczaj już po przejechaniu kilku kilometrów, czasem kilkunastu. Kontrolka się zaświeca i wtedy nie działa sygnalizacja odpiętych pasów. Byłem z tym u znajomego mechanika, podpiął mnie tak na szybciocha, poza kolejką do kompa i wyświetliło się, że "Unknown error 80A0". Ktoś mógłby pomóc to rozszyforwać? Aha, jak się samochód wyłączy i od razu włączy, poducha przechodzi test i gaśnie. Po czym zaświeca się ponownie po kilku/kilkunastu kilometrach. Nie mruga, tylko się po prostu zaświeca.
Samochód był sprowadzony puknięty i był w kraju robiony. Jak to z amerykancami. Poduszki wystrzeliły, więc RCM był kombinowany. W europie się taki moduł resetuje, w Stanach wymienia na nowy. Oczywiście nikt nic nie wymieniał, tylko wylutował EPROM i go przeprogramował. Może coś tutaj? Tylko że jeżdżę tym samochodem już 3 lata i dopiero teraz coś się pokasztaniło.
Ktoś ma pomysł?
EDYTA:
Aaaa, gdzieś mi się przemknęło, jak przeglądałem internety, że takie problemy mają miejsce gdy czujnik w klamrze pasa padnie. Jest to prawdopodobne? Jak mi padł taki czujnik w innym aucie, to mi cały czas wyło, że mam nie zapięty pas. Tutaj nie dość, że nie wyje przez cały czas, to jeszcze nie wykrywa, że pas jest odpięty.